Ukradzione dane Orange nie trafiły na rynek

73

Wojtek Jabczyński

Dziś Puls Biznesu, a za nim pozostałe media informują o kradzieży danych klientów Orange i udaremnionej próbie ich sprzedaży. W tej sprawie od kilku miesięcy blisko współpracowaliśmy z Policją i nie jesteśmy zaskoczeni zatrzymaniami. Dziękujemy za skuteczne działania i to, że ostatecznie poufne informacje o naszych klientach nie wypłynęły na rynek. Złodziej, który pracował dla firmy współpracującej z Orange Polska, został złapany na gorącym uczynku. Wpadli też jego koledzy. Żaden z nich nie jest naszym pracownikiem. Jest nam przykro, że do doszło  kradzieży. Niestety pokusa szybkiego zarobku okazała się dla tych ludzi zbyt duża. Zapewniam, że dokładamy wszelkich starań, aby Wasze dane były bezpieczne. Mamy wiele surowych procedur bezpieczeństwa i ściśle ich przestrzegamy.

 

e7a8e7c4c0b395111310bdb78c472f7096a.jpg

 

komentarze

  • ziemowy (178.43..**)
    2013-12-17 12:11:09
    Według PB dane były kradzione od wielu miesięcy i jest duże prawdopodobieństwo, że część z nich trafiła jednak na rynek.
    Ostatnie zatrzymania miały miejsce tylko dlatego, że potencjalny kupiec okazał się uczciwy i zawiadomił policję.
    • PAWEŁ (31.63..**)
      2013-12-17 13:01:45
      To jak mam to rozumieć ? Nic nie trafiło na rynek ? Czy jednak część danych sprzedano ?
    • Basia (83.4..**)
      2013-12-17 21:45:25
      Szanowny Panie Jabczyński. Pod koniec listopada br. zgłosiłam Reklamację do Państwa dotyczącą wyjaśnienia, jak to stało się, że "wypłynęły" od Was moje zastrzeżone numery telefonów (komórkowego i stacjonarnego) - ktoś jako bodajże z Ecovital (nie jestem pewna pisowni) z numeru 224609394 wydzwaniał do mnie kilkanaście razy dziennie.Odpowiedzieliście:"Nie mamy możliwości stwierdzenia, w jakich okolicznościach firma kontaktująca się z Panią uzyskała Pani numer telefonu". To może jednak w tej sytuacji pojawi się taka możliwość? Czy może jednak powinna wyjaśnić to prokuratura? Proszę o odpowiedź
    • Łukasz (83.22..**)
      2013-12-17 22:19:03
      Dziwnym trafem na początku września ktoś do mnie dzwonil podobno z Oragne i zadawał dziwne pytania. Okazalo sie ze z Orange nikt nie dzwonil a samo orange twierdzilo iz wszystko jest ok. Teraz sie okazuje ze skradziono dane osobowe. SKANDAL. Pytanie jak orange zamierza to naprawic i zrekompensowac???
  • JarKen (82.177..**)
    2013-12-17 12:12:07
    Literówka w pierwszym zdaniu.
    Należałoby się zastanowić co trzeba zmienić, żeby ludzie nie kradli. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z operatorem.
  • potter28 (94.124..**)
    2013-12-17 12:22:36
    Nie zaprzeczę , że ta wiadomość mnie uspokoiła. Przynajmniej nikt mnie nie kupił ;)
    tzn. moich danych.
    Co do systemów, mogę tylko jedno powiedzieć 'Mamy wiele surowych procedur bezpieczeństwa i ściśle ich przestrzegamy.'
    • RobertS (31.175..**)
      2013-12-17 15:07:09
      To właśnie widać jak ich przestrzegacie . . . Brawo !
  • rino (83.5..**)
    2013-12-17 12:27:02
    Ja mam pytanie wprawie kradzieży danych jak teraz się mam cz uczuć bezpieczny tak samo się ciągle pod was podszywają i dzwonią. Skąd mam pewność że moje dane nie zostały sprzedane w necie
    • potter28 (94.124..**)
      2013-12-17 13:05:27
      Kto się niby podszywa i dzwoni ?
  • Klient (178.43..**)
    2013-12-17 12:49:07
    Jaką dajecie Państwo gwarancje że dane jednak nie wyciekły? Nie chciałbym otrzymać wezwania do zapłaty za jakieś raty bo jak dostanę to Orange będzie je spłacać za mnie.
    • ddre (31.61..**)
      2013-12-17 14:33:45
      Słusznie. Niech orange dziady spłacają.
    • Pique (79.191..**)
      2013-12-17 17:10:50
      Super wieści - jakież to surowe procedury musicie mieć że pracownik z zewnątrz podprowadzał dane? To pokazuje tylko jak bardzo nasze bezpieczeństwo jest cenne dla firm...a może nie bezpieczeństwo a coś innego? Bardzo się zawiodłem na Waszej firmie, a Wasz internet stacjonarny aby dolewa oliwy do ognia.
  • Astis (31.61..**)
    2013-12-17 12:57:09
    Czyli nie robicie wszystko by nasze dane chronić . . . To jak sie stało wpływa bardzo negatywnie na wizerunek Orange. Pewnie Wojtku zablokujesz mój wpis, ale uważam, że to ze wypłyneły dane klientów jest tragedia a że nie sprzedano . . . Pokaże czas. Przykro.
  • decid (195.124..**)
    2013-12-17 13:04:18
    To jąkanie ("Jest nam przykro, że do doszło kradzieży.") to wyraz ubolewania?

    "Żaden z nich nie jest naszym pracownikiem." - nie wiem czy śmiać się, czy płakać - to że nie był Waszym pracownikiem to wynik polityki outsourcingowej firmy... PROSTE
    Pytanie tylko, czy to cokolwiek zmienia? Skoro pracownicy firm współpracujących mają (bo muszą) taki sam dostęp do podstawowych danych co pracownicy ORANGE ...
  • Astis (31.61..**)
    2013-12-17 13:29:01
    A teraz pomyślcie o innych usługach jak ICloud w Orange z prywatnymi danymi . . . :/
  • Krzysztof (94.42..**)
    2013-12-17 13:36:14
    A ja nadal nie wiem w jaki sposób firma mobcomer weszla w posiadanie adresu ktory udostepnilem tylko wam.
  • Matti (212.160..**)
    2013-12-17 14:03:58
    To jest dobra wiadomość ale jest też zła, że udało się oszustom zdobyć dane klientów.
  • Rafał (89.74..**)
    2013-12-17 14:07:39
    Tak samo zostałem zbyty na zapytanie skąd Play wiedziało że dzień wcześniej powiedziałem wam że nie przedłużam umowy....
  • potter28 (94.124..**)
    2013-12-17 14:39:04
    Bardzo ciekawy artykuł....
    http://niebezpiecznik.pl/post/wyciek-danych-uzytkownikow-orange/
    Mimo wszystko patrząc na logikę nie ma pewności że dane faktycznie nie wyciekły, fakt faktem w moim przypadku udzielam zgody na kampanie reklamowe i udostępnienie danych firmom pracującym z TP / PTK ale dane to numer telefonu i imię i nazwisko a przeciek o którym mowa dotyczy numeru dowodu, nr pesel itd.
  • RobertS (37.225..**)
    2013-12-17 14:46:26
    Skoro takie sa procedury i zabezpieczenia to jak osoba z zewnątrz może przebywać sama z możliwościa wykradniecia danych? Btw jestem na bank pewien że sporo danych już poszlo w deal.....
  • zbud-21 (81.219..**)
    2013-12-17 15:02:51
    Moja sprawa dotyczy innego złodziejskiego procederu firmy Orange .Otóż firma ta udostępnia /chyba odpłatnie / numery telefonów ,które są później wykorzystywane przez cwaniaków .Cwaniacy owi wysyłają codziennie nie zamawiane informacje /SMS-y/ a Orange inkasuje należność "cwaniaczków" .dopisując ja do mojego rachunku ---...i chyba się ze złodziejem dzieli łupem. Jak ? ... to dojdzie Prokuratura ,którą mam zamiar powiadomić ,Mnie okradziono w ten sposób ,tylko w ostatnich 2 miesiącach na ok 150zlotych.Orange chroni wspólników -jak ? opiszę przy donosie!!!
    Mam zamiar donieść o tym prokuraturze i komisji nadzoru -chyba to zrobię po Swiętach .Dopóki co wymówiłem umowę z Orange.Z "Pobieraczkiem "-cwaniakiem z Gdańska wygraliśmy , a sprawa jest podobna !!!! 501531199
    • potter28 (94.124..**)
      2013-12-17 15:21:50
      jak sie wlacza platne sms specjalne przychodzace to tak jest albo jak sie wierzy w darmowe doladowania albo lokalizatory w necie ;D
    • Orange Ekspert (212.160..**)
      2013-12-18 11:59:13
      W przypadku SMS-ów/MMS-ów przychodzących płatnych w większości przypadków nie są one wysyłane przez Orange. Usługi te są świadczone przez firmy zewnętrzne a aktywacja subskrypcji odbywa się tylko i wyłącznie na zlecenie użytkownika telefonu np. poprzez podanie numeru na stronie internetowej czy poprzez wysyłanie SMS-a ze zgodą na aktywację danej subskrypcji.

      Jeśli nie chcesz otrzymywać już wiadomości z danego serwisu MT, wyślij w dowolnym momencie komendę STOP [nazwa usługi] (pomiędzy musi być spacja) na numer, z którego do tej pory otrzymywałeś zamówione treści. Zwrotnie otrzymasz wiadomość o treści:
      Subskrypcja [nazwa usługi] została usunięta

      Jeśli nie pamiętasz, jakie masz zamówione usługi MT, wyślij SMS o treści LISTA na numer 6000. W odpowiedzi dostaniesz listę serwisów MT, jakie masz zasubskrybowane.

      Listę dostawców i inne szczegółowe informacje znajdziecie na tej stronie http://www.orange.pl/kid,4000377334,id,4000830453,title,Uslugi-Specjalne,article.html

      Zestawienie z komendami na wyłączenie usługi MT znajdziecie również tutaj http://oran.ge/16pCizq

      Możesz też aktywować na swoim numerze bezpłatną usługę blokady SMS-ów i MMS-ów MT. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj http://www.orange.pl/kid,4000377334,id,4000830453,title,Uslugi-Specjalne,article.html (zakładka „kontrola wydatków premium”).
  • ZX (95.49..**)
    2013-12-17 15:05:13
    Takie informacje poważają wiarygodność Waszej firmy, mam nadzieje że weźmiecie na siebie wszelką odpowiedzialność za nieautoryzowane użycie tych danych.
    A tak na marginesie, po co do wymiany karty sim, dla usługi na kartę, pani w salonie zażądała ode mnie szczegółowych danych, ???? po to by teraz padły łupem jakiś nieuczciwych osób??
    • Znawca (212.160..**)
      2013-12-17 15:16:35
      Pewnie ta Pani współpracuje z tamtą szajką.
  • JAROD (89.73..**)
    2013-12-17 15:11:50
    Oznacza to nic innego, że owe "surowe procedury bezpieczeństwa" są warte tyle co zeszłoroczny śnieg, skoro do CRMa z wszelkimi danymi Klientów ma dostęp osoba z firmy współpracującej z Orange na zasadzie outsourcingu, której nie zablokowano możliwości EKSPORTU hurtowego takich danych.

    Osoby ustalające procedury powinny najpierw polecieć pędem na dywanik, a potem na pysk poza firmę. Podobnie ludzie z działu "bezpieczeństwa", którym nie udało się skutecznie temu zapobiec.
  • Nick Field (178.37..**)
    2013-12-17 15:46:39
    Gdybyście lepiej dbali o pracowników (zarobki, szkolenia) to nie było by powodów do wycieku i zwiększyłaby się lojalność. Największym zagrożeniem dla firmy są niezadowoleni oraz byli pracownicy. Każdej firmy, nie tylko Orange.
  • krzysztof.radzikowski@gmail.com (89.73..**)
    2013-12-17 15:55:56
    Lol profeska - czemu dowiaduje sie jako wieloletni klient orange o tym ostatni ? w internecie jestem uzytkowniekiem WIELU stron ktore przechowuja moje dane osobowe - czasem zdaza sie ze nastepuje kradziez moich danych - dostaje o tym informacje praktycznie natychmiastowo a tu orange "od kilku miesięcy blisko współpracowaliśmy z Policją". Super - dane kraza kilka miechow i klient dowiaduje sie ostatni
  • prezesunio (83.20..**)
    2013-12-17 16:48:56
    Dlaczego obcy ludzie (czytaj. nie zatrudnieni u operatora) mają dostęp do moich WSZYSTKICH DANYCH ?? Po co im nr dowodu, adres mailowy i PESEL ? Nie są potrzebne do świadczenia usługi a jedynie do zawarcia umowy. Wygląda na to że polityka bezpieczeństwa jest błędna, polityka wprowadzania outsorcingu za wszelką cenę w celu obniżenia kosztów również mija się z celem a rodzi tylko zagrożenia. Niestety Orange ale nie byłsneliście
  • Pawełek (77.254..**)
    2013-12-17 16:53:21
    Wot logika. Nie trafiły na rynek, a na tym rynku były przez kilka miesięcy dostępne. Jak?
    Panie Wojtku, oby nam tylko Pana nie outsourcowali, bo patrząc na obecną politykę Orange, to może być Pan ostatnim (obok Zarządu) prawnikiem Orange :-). Głupio zwalacie winę na firmy zewnętrzne, gdy poprzez zwolnienia pracowników własnych coraz większy ciężar działalności przejmują właśnie one. Takie przekaz nie jest dobry, bo zapowiada dalsze kłopoty, skoro już na tym etapie nie ogarniacie tych firm. Tak, to wina Orange. To wy wybraliście firmę zewnętrzną, wy nadaliście im uprawnienia i wy powinniście kontrolować to co robią... Bez jaj.
  • Rumun (109.196..**)
    2013-12-17 17:02:29
    Jak dostanę jakieś raty za kredyt z oszustwa, to wyślę je do orange. Niech oni to spłacają...
  • Astis (37.225..**)
    2013-12-17 17:23:32
    W jaki sposób mogę sie dowiedzieć czy moje dane też tam były zamieszczone ? Chyba mam prawo o tym uzyskać informacje. Proszę Wojtku o odpowiedź . . . :( współczuje Wam .
    • Matti (212.160..**)
      2013-12-19 10:07:26
      Przyłączam się do pytania Astisa.
  • wasza_milosc (83.4..**)
    2013-12-17 17:26:25
    Jakoś nie wierzę w Państwa zapewnienia co zresztą jest mało ważne. Dotarły do mnie wieści że złodziejami byli pracownicy firmy, której Państwo podzlecacie sprawy. Nie wiem jak pozostali państwa klienci ale Ja osobiście domagać się będę odszkodowania od orange za ten występek.
  • aada (89.73..**)
    2013-12-17 17:49:40
    Orange ma najsłabiej chronione dane ze wszystkich firm telekomunikacyjnych liczących się na Polskim rynku. Znam to na swoim przykładzie kiedy to przy blokadzie całkowitej przetwarzania danych osobowych rożne firmy pracujące na zlecenie PTK CENTERTEL dzwoniły do mnie i ich pracownicy informowali mnie iż te dane dostały od PTK CENTERTEL Ciekawe ilu jeszcze osób związanych z marką ORANGE sprzedaje dane użytkowników Ci goście bazę lub cześć mogli wielokrotnie sprzedawać a porostu mieli pecha bo wpadli.
  • RobertS (89.79..**)
    2013-12-17 17:51:59
    Wojtek przylaczam się do pytania Astisa... Mamy prawo wiedzieć czyje dane poszly do zlodziejow?
  • mazi (31.62..**)
    2013-12-17 18:07:16
    oby źle opłacany outsorcing nie odbił się dla Orange czkawką, a chodzi o nie małe kwoty, kilka lat temu dane osobowe chodziły po 1zł od łebka.
  • On (46.238..**)
    2013-12-17 18:15:51
    Niech ręka boska broni nabywcę tych danych przed wykorzystaniem moich danych bo jak mi coś przyjdzie do płacenia to wy pomarańczko bekniecie! A te parę miesięcy się z Wami przemęczę i spadam!
  • chiquita (31.183..**)
    2013-12-17 18:20:20
    Rzecznik, co z pierwszymi pozwami, jakieś zadośćuczunienie będzie za burdel w archiwum? macie jakiś punkt regulaminu o tym mówiący, czy trzeba znów walczyć w sądzie i tak macie w dupie prawomocne wyroki?
  • ZX (95.49..**)
    2013-12-17 18:35:06
    Takie informacje poważają wiarygodność Waszej firmy, mam nadzieje że weźmiecie na siebie wszelką odpowiedzialność za nieautoryzowane użycie tych danych.
    A tak na marginesie, po co do wymiany karty sim, dla usługi na kartę, pani w salonie zażądała ode mnie szczegółowych danych, ???? po to by teraz padły łupem jakiś nieuczciwych osób??
  • wkurzony (164.126..**)
    2013-12-17 18:36:57
    Jestem klientem orange już z 6 lat. I ta informacja poprostu mnie zmrozila... Ludzie, czy wy wogole myślicie nad tym co robicie? Komu i po co dajecie dostęp do danych klientow? Dolaczam sie do inncy i chce wiedzieć czy moje dane były wśród tych, które poszły w świat.
    • saszka (95.49..**)
      2014-01-04 00:00:24
      Od kilku dni dostaję telefony- losuje mnie komputer. Dziś wylosował moje dwa telefony i zadzwoniły równocześnie. Takie chodzą przypadki. Orange - nigdy więcej! A byliśmy ze sobą od samego początku. Zrobię wszystko, żeby paru klientów poszło za mną!!!!
  • pjk (89.77..**)
    2013-12-17 18:51:21
    Szanowny Panie rzeczniku - to, że to nie był Wasz pracownik, to żadne usprawiedliwienie. To Wy jesteście administratorem tych danych i Wy za nie odpowiadacie. Zapytajcie w GIODO jeśli macie jakieś wątpliwości. I skąd ta pewność, że dane nie wyciekły na rynek? I dlaczego Wasi klienci dowiadują się o tym z mediów, a nie od Was. Byle serwis internetowy któremu zdarzy się wyciek informuje o tym klientów bezpośrednio i grzecznie przeprasza. A taki serwis ma zazwyczaj i tak tylko e-mail klienta. Wy macie o wiele więcej danych, ten wyciek może realnie, finansowo dotknąć Waszych klientów i co? Notka na blogu i po sprawie?
  • szunaj (83.10..**)
    2013-12-17 18:55:19
    Takie macie zabezpieczenia. Ja dwa tygodnie temu zgłaszałem że w bramie jest otwarta skrzynka Orange i co? I nic do dnia dzisiejszego otwarta.
  • donvicor (195.117..**)
    2013-12-17 19:00:19
    Podajcie proszę tą informację na Waszą Facebookową stronę - a nie zasłaniacie się tanimi konkursami i życzeniami od rodziny Boskich. Od ponad pół roku mój numer jest że tak to ujmę - prześladowany. Że coś wygrałem i itp. Dzwoni Pani "X" z firmy "Y" i pierwsze pytanie jaki pada: Czy dodzwoniłam się do mieszkańca Piły? Cóż za zbieg okoliczności. Firma ma system informatyczny i na "chybił/trafił" losuje "niby" kombinację cyfr - i dziwnym trafem pada na mieszkańca Piły. Co do artykułu z PULSU BIZNESU czy innych portali: cytuje: Jak informuje łódzka policja, mężczyzna ten skontaktował się z oferentem w celu zakupu danych osobowych 135 tysięcy osób. Miały to być dane mieszkańców województwa mazowieckiego, śląskiego i wielkopolskiego.

    I tu mamy kolejny dziwny zbieg okoliczności - ktoś na chybił wybrał mój numer i trafia na mieszkańca województwa wielkopolskiego (z Piły). Jaką mam pewność Panie Jabczyński, że moje dane i mój numer nie został Wam skradziony??? A to nie była jedna firma, która do mnie dzwoniła. Mając na uwadze fakt, że różne rzeczy przeżyłem i wiem doskonale jak mam rozmawiać z takimi nazwijmy to operatorami - zawsze z mojej strony pada pytanie: Czy wie Pani/Pan co oznacza skrót GIODO? I wtedy rozmowa z takowym operatorem przybiera zupełnie innych barw. Liczę na jakieś szybsze wyjaśnienie - bo wierzyć mi się nie chce że moje dane są w Waszej bazie danych bezpieczne.

    I jeszcze jedno - dobry PR-owiec zawsze wie przed a nie po. To Wy powinniście poinformować swoich klientów o takiej wpadce - a nie liczyć na to, że może się nie wyda - albo może zamieciemy pod dywan. A tak klienci dowiadują się z różnych innych portali - a Wy udajecie zaskoczonych. Czekam na Pana odpowiedź !!!
  • Łukasz (178.37..**)
    2013-12-17 19:40:50
    A ja się później dziwię skąd się biorą takie złodziejskie firmy jak PTS S.A., podająca się za Orange/ TP. Zastanawiałem się skąd mają tak dokładne dane teleadresowe...
    Moich rodziców próbują właśnie wrobić w umowę na usługi telekomunikacyjne.
    Podczas wszystkich rozmów podawali się za pracowników TP, teraz już wiem skąd znali dokładnie terminy zakończenia umów, itp...
    Powinien wreszcie ktoś zrobić porządek z tymi pseudo firmami, które uprawiają bandytyzm w majestacie prawa.
    Te wszystkie chore opłaty za SMS'y przychodzące, godziny stracone na przeczesywaniu sieci w poszukiwaniu recepty na złodziejski proceder i anulowanie "subskrypcji".
    Nasz kraj w dalszym ciągu to najlepsze miejsce na świecie do okradania ludzi bez ponoszenia konsekwencji.

    Dziwię się bardzo Orange/ TP że nie podejmuje żadnych działań mających na celu ochronę swoich klientów przed oszustami. Te wszystkie firmy korzystające z ukradzionych danych teleadresowych działają na Waszą szkodę.
  • Janusz (81.190..**)
    2013-12-17 19:48:51
    Jeżeli dane nie wypłynęły ,to ciekawi mnie skąd media exspert miał mój numer telefonu jak w grudniu otwierano nowy salon w Ełku ?
  • TOMEK (37.108..**)
    2013-12-17 20:49:40
    bardzo to wszystko jest ciekawe, najciekawsze jest to że po przedłużeniu umowy z Orange jakimś dziwnym trafem zacząłem otrzymywać przeróżne oferty przez telefon, między innymi od Play, nie mam pojęcia gdzie zdobyli mój numer bo nigdy nigdzie go nie podawałem w spisie abonentów ogólnie dostępnym też nie ma a mimo to znali moje Imię Nazwisko. bardzo to wszystko dziwne.dzwonię z tego numeru tylko i wyłącznie do najbliższej rodziny nie wysyłam żadnych wiadomości o podwyższonej płatności nie rejestruję się w żadnych serwisach i o co biega?
  • Mateusz (37.225..**)
    2013-12-17 21:05:46
    Powinniście poinformować każdą osobę której skradziono dane , aby być przygotowanym na ewentualne "kłopoty". Ładny prezent pod choinkę dostaliśmy dzięki Orange. UOKiK powinien wam dopieprzyć odpowiednią karę za taką ochronę danych.
  • Rafal_Ski (83.28..**)
    2013-12-17 21:23:18
    Rzeczywiście, też się zdziwiłem jakieś dwa miesiące temu, gdy zadzwoniła do mnie Pani z firmy EcoVital pytając mnie czy ma przyjemność z mieszkańcem miasta X i zapraszając mnie na pokaz ich słynnych garnków. Mój numer telefonu komórkowego nie występował w żadnym spisie, miałem zastrzeżone dane teleadresowe w orange. Skąd oni mogą wiedzieć, ze właściciel nr telefonu mieszka w mieście X?
    Ogólnie bardzo słabo, rozważam nie przedłużanie umowy z racji braku dbania o moje dane, za które Orange odpowiada.
  • kasnienka (188.146..**)
    2013-12-17 21:28:47
    Każdy kogo dane zostały udostępnione ma prawo o tym wiedzieć. Powinniście ih poinformować. Klienci których dane wściekły powinni złożyć pozew do sądu o nie dotrzymanie umowy o udostępnianiu i ochronie danych osobowych. To samo dotyczy umów z wami zawartych powinniśmy mieć możliwośc rozwiązania ich ponieważ teraz to wy nie wywiazaliscie się z umowy !!
  • pjk (89.77..**)
    2013-12-17 21:54:16
    Panie rzeczniku, co Pan na to?:

    art. 174a prawa telekomunikacyjngo:

    3. W przypadku, gdy naruszenie danych osobowych może mieć niekorzystny wpływ na prawa abonenta lub użytkownika końcowego będącego osobą fizyczną, dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych niezwłocznie, nie później niż w terminie 3 dni od stwierdzenia naruszenia, zawiadamia o takim naruszeniu również abonenta lub użytkownika końcowego.
  • Johny (217.208..**)
    2013-12-17 22:18:12
    Żaden z nich nie jest Waszym pracownikiem? Co Pan mówi Panie Rzeczniku? Czy pracownicy outsourcingowi zatrudniani przez Was za grosze, praktycznie bez przeszkolenia, z ulicy, na umowy czasowe pracujący w CC, czy w SS nie są Waszymi pracownikami? Czy to znaczy, że do danych Waszych klientów mają dostęp osoby obce, niezatrudnione w firmie. Proszę się zastanowić. Czas najwyższy zrewidować politykę zatrudnienia bo obecna pociągnie Was na dno. Chyba, że o to chodzi.
  • Underek (83.27..**)
    2013-12-17 23:52:11
    Wasze ( pewni i mój ) numery są udostępniane i będą i to za Waszą zgodą. W sieci są setki stron gdzie jedna źle zaznaczona zgoda powoduje lawinę wiadomości i tutaj operator niewiele ma do powiedzenia.

    @Rumun kredyt to chyba nie tak łatwo dostać ale setki SMS.ów to już inna sprawa.
  • RobertS (89.79..**)
    2013-12-18 06:40:26
    My to się produkujemy, a Wojtek nabrał wody w usta :(
  • Astis (31.182..**)
    2013-12-18 07:39:59
    Już przynajmniej wiem skąd te smsy z aplikacji: SMSFall.pl demo. Prawdopodobnie nie obejdzie sie bez oficjalnego pisma do Orange z zapytaniem czy moje dane zostały skradzione i jakie to były informacje. Ps. Wojtek nie odpowie tu na nic bo co miał napisać napisał i reszta to tylko mogą paść słowa: przepraszam, przykro mi . . . Przed Świętami ciężka rola być Rzecznikiem firmy, która nie upilnowała naszych danych.
  • Krzysztof (94.42..**)
    2013-12-18 07:40:28
    A co ma powiedziec skoro dane przynajmniej od stycznia krążą po rynku? Przynajmniej wtedy dostalem pierwszy spam z mobcomera a adres ktorego mobcomer uzył byl zarejestrowany tylko w bazie orange.
  • greg (94.231..**)
    2013-12-18 09:17:26
    Dane trzymane bez należytej staranności. Ciekawe czy Orange "piny/hasla" do swojego konta bankowego też trzyma tak niefrasobliwie. Oczywiście że nie, a to że jakies dane jakiegoś ludu zostaną rozkradzione, w razie czego zawiadomi się Policję. I jeszcze będzie udawac że owocnie pomagało Policji. Normalnie dzięki, wdzięczni jesteśmy.
    A prawda jest taka że nabywca (kolejny???) danych zawiadomił policję (albo zakup kontrolowany) i tyle.
    Ile danych zaś krąży dowiemy się za jakiś czas jak zaczną się arty o wyłudzeniach na dane.
    Francuskie g...o
  • Zdenerwowany_Klient (83.10..**)
    2013-12-18 10:35:00
    Ludzie, cały czas piszecie tylko o numerze telefonu, imieniu i adresie. A ja się bardziej martwię co z danymi o NUMERACH KART PŁATNICZYCH?? Czy te dane też są już w obiegu? I dokładnie z której firmy poszły w świat dane, z TP czy PTK? Kto podawał dane dot NUMERU KONTA BANKOWEGO i/lub KART PŁATNICZYCH powinien niezwłocznie podjąć działania chroniące go przed ich wykorzystaniem!
  • Orendżowiec (83.8..**)
    2013-12-18 19:28:39
    Ale nie rozumiem zamieszania. Przecież ludzie codziennie sprzedają swoje dane i informacje o sobie. Żeby było śmieszniej, robią to za darmo. Wystarczy wejść na ich profil na facebooku.

    Pozdrawiam,
    • pjk (89.77..**)
      2013-12-18 19:57:41
      Widziałeś kiedyś PESEL, NIP albo numer dowodu na profilu na facebooku?
  • Oranż (31.61..**)
    2013-12-19 10:24:33
    Włos się jeży na głowie od tych wszystkich Waszych komentarzy.... Ale jak to w życiu bywa - najwięcej do powiedzenia mają Ci, co o sprawie nie mają zielonego pojęcia :) Tak tylko polak potrafi ...
  • aada (89.73..**)
    2013-12-19 11:41:32
    @Oranż (31.61..**)
    "Włos się jeży na głowie od tych wszystkich Waszych komentarzy.... Ale jak to w życiu bywa - najwięcej do powiedzenia mają Ci, co o sprawie nie mają zielonego pojęcia :) Tak tylko polak potrafi ..."
    ========================

    A ile ci zapłacili za pisane takich rzeczy.
  • riko (37.225..**)
    2013-12-19 13:00:40
    @Oranż (31.61..**)
    "Włos się jeży na głowie od tych wszystkich Waszych komentarzy.... Ale jak to w życiu bywa - najwięcej do powiedzenia mają Ci, co o sprawie nie mają zielonego pojęcia :) Tak tylko polak potrafi ..."
    ========================
    Czy Ty masz zastąpić rzecznika orange ? Ty masz pojecie co piszesz ?
  • mm (88.220..**)
    2013-12-20 00:20:20
    Kolega pokazał mi dzisiaj co można zobaczyć w googlach po wpisaniu jego peselu. Byłem w szoku jak to zobaczyłem (oczywiście ma nr w orange)
  • norago (213.158..**)
    2013-12-20 07:49:36
    "skradzione dane nie trafily na rynek" bla bla bla. A skad np taka cudowna siec jak play dzwoni do klientow innych operatorow wszystko o nich wiedzac m.in. Kiedy sie konczy umowa i naklania do przejscia do nich. Tym razem kradzież rzekomo zostala udaremniona ale dane byly, sa i beda wynoszone, niestety nie tylko z orange. Ale druga rzecz jak ktos wyzej pisal- tego by nie bylo gdyby placili nalezycie pracownikom i mieli stala doswiadczona, lojalna ekipe, a tak rotacja malolatow co chwile, bo nikt tam dluzej miejsca nie zagrzeje za darmo
  • Mateusz (31.61..**)
    2013-12-30 03:38:24
    To że ktoś łatwo wpadł... nie oznacza że jest skończonym idiotą ;P nie na jednego kupca zapewne liczył a dane w niejednych rękach były ... pewnie to nie dzieło jednej osoby... żadna szanująca firma nie powinna sobie pozwolić na taki incydent.
  • Endrius (78.10..**)
    2014-01-26 03:10:38
    Pod koniec 2012 roku wydzwaniali do mnie różni konsultanci i proponowali internet mobilny - rzekomo w Play, potem w Plusie. Także na numer karty od internetu, którego nie ujawniałem nikomu. Wtedy akurat kończyła mi się umowa na internet mobilny w Orange. Przypadek? Nie sądzę. Poza tym, jeden z nich nawet chyba się wygadał, że wie o końcu mojej owczesnej umowy. Takie wycieki i kradzieże są i będą,dopóki uprawnienia do odczytu tych danych nie zostaną okrojone do absolutnego minimum.
    PS. Tłumaczenie, że żaden ze złodziei nie był pracownikiem Orange, świadczy tylko na waszą niekorzyść, bo to znaczy, że nie macie nad tym żadnej kontroli.
  • Arbatlos (83.22..**)
    2014-02-10 11:14:15
    Kazdemu klientowi indywidualnemu orange radze sprawdzic czy w ostatnim czasie nie stal sie współwłaścicielem firmy i powiazanego z nia konta biznesowego. W tajemniczych dla mnie okolicznosciach okazalo sie sie ze jestem wlascicielem firmy ktora w grudniu 2013 nabila fakture na ponad 6 tys zl.
    Fakt ze konta indywidualne i konta biznesowe sa niezalezne powoduje ze zupelnie nieswiadomie mozna pasc ofiara oszustwa. Ja dowiedzialem sie o calej sytuacji bo chcialem przedluzyc umowe indywidualna i okazalo sie ze jest zalozona blokada windykacyjna na koncie ktorego nie mam...a ktore jest na moje nazwisko. Zadnych faktur ani wezwan do zaplaty nie otrzymywałem...Sprawa jest wyjasniana z Orange.
  • Normalny (83.23..**)
    2014-08-07 20:45:53
    Panie Wojtek Jabczyński ! To, że policja nakryła gościa, który ukradł wam w dziecinny sposób dane klientów, nie jest dowodem na to, że "ostatecznie poufne informacje o naszych klientach nie wypłynęły na rynek". Niestety potwierdzeniem tego już nie jest tylko logika na podstawowym poziomie, która na tym stanowisku powinna być Panu dostępna. To, że dane wypłynęły potwierdza szereg niebezpiecznych maili wysyłanych do klientów Orange z adresu *@orange.com (!!!), zawierających oprogramowanie wykradające dane dostępowe do kont bankowych i inne, o czym Orange ostrzega na swojej stronie (np.http://www.orange.pl/kid,4000378123,id,4003888415,title,uwaga-na-falszywe-wiadomosci-email-,article.html?search=active&query=fałszywe maile). Najśmieszniejsze jest jednak to, że pracownicy Orange twardo zaprzeczają, że dane wypłynęły z waszej firmy. To postawa a'la Putin - "słońce jest kwadratowe i nie ma o czym dyskutować". To jest przykre dowiadywać się, że jest się klientem firmy, która na swoją docelową grupę klientów wybrała chyba osoby z silnie ograniczonymi zdolnościami intelektualnymi, które nie potrafią ocenić sytuacji i uwierzą we wszystkie głupoty opowiadane przez pracowników Orange, włącznie z autorem tego blogu. Czas zacząć poważnie traktować swoich klientów albo zmienić biznes i zająć się czymś mniej odpowiedzialnym i prostszym.
  • hym (89.66..**)
    2014-10-29 21:59:31
    wyglada na to ze moje dane wyplynely na rynek a dokladniej do konkurencyjnej sieci.
    Po zakonczeniu trawania umowy ale jeszcze podczas korzystania z usług sieci Orange zaczęły sie telefony z propozycja przejścia do jednej z sieci na promocyjnych warunkach wraz z terminalem na ktory czekam w Orange w ramach przedłużenia umowy a to moze oznaczac ze dane nie wyciekly raz ale wychodza regularnie.
    W zeszlym roku byla blizniacza sytuacja ale (posiadam dwa numery w Orange) nie przywiązałem do tego wagi.
    jakos dziwnie sie sklada ze wraz z koncem umowy zaczynaja sie telefony od jednego konkurencyjnego operatora...
    Panie Wojciechu Jabłczyński...
    Jakis komentarz?
    Zglosiłem tą "reklamacje" w Orange i czekam na wyjaśnienia...
    Probuje to sprawę póki co wyjaśnic z Orange polubownie-póki co...
    • Orange Ekspert (212.160..**)
      2014-10-31 00:11:43
      Bezpieczeństwo danych naszych klientów to priorytetowa sprawa, na którą zwracamy szczególną uwagę. Mamy wypracowane odpowiednie procedury, które zapobiegają tego typu sytuacjom. Jeśli wysłałeś do nas zgłoszenie to nie zostanie ono bez odpowiedzi. Każdy taka sytuacja jest szczegółowo weryfikowana. Prośba o cierpliwość. Wkrótce otrzymasz odpowiedź.
  • miśka (176.221..**)
    2015-01-06 08:37:50
    Witam,mam pytanie.Pewnie dla wiekszości wyda sie to głupie ale dostałam maila o dziwnej i przerażającej mnie treści od pewnej Pani,która w pierwszym zdaniu wyjaśnia,że mój adres mailowy udostępnił jej brat który pracuje w Orange. Mam czarno na białym dowód o wypłynieciu moich danych z firmy Orange.Prócz maili (narazie skonczyło sie na dwóch) nagle zaczęłam otrzymywać dziwne telefony gdzie zapraszają mnie na pokazy garnków,pościeli... pytanie moje brzmi:czy moge zrobić coś z tą sytuacją...z tym pracownikiem? Sytuacja miala miejsce 20.11.2014,tyle ze w moim mieście jest 5 salonów Orange i byłam w kazdym ale panie sie dziwnie usmiechały i tylko w jednym dowiedziałam sie ze ten który udostępnił moje dane już nie pracuje. Wątpie w to poniewaz to stary wyga jest i siedzi w Orange od samego początku jak sie tylko pojawili na rynku. Prosze o jakies wskazówki bo naprawde nie wiem co robić

dodaj komentarz